Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Cel - groszek z garażem!

offlinedagunia blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
94465 odwiedzin | wpisów: 232, komentarzy: 301, obserwuje: 41

Przewożenie mebli

autor: dagunia blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W poniedziałek przewieziono nam meble. Niektóre są rozkręcone, więc trzeba będzie się trochę pomęczyć. Wczoraj zaczęliśmy ustawiać meble u dziewczyn. Ale, ustawienie mebli to nic - składanie ubrań (których są setki) i układanie ich w szafkach jest nuuudne. I do tego, co chwilę trzeba krzyczeć na Baśkę, która wszędzie chce wejść i rozwala mi złożone już ubrania. Praca przy dziecku często jest syzyfową pracą. Najgorsze jest to, że,tuż po wprowadzeniu się, Baśka wszystkie ubrania wywali. I nie straszne są jej wszekliego rodzaju blokady. 

Poniżej pokoj Baśki  w trakcie ustawiania mebli.blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (1)
autor:emiliamichaldom  dodano: 2013-10-20 | 00:28:51
nieee! no niemożliwe..Baśka??? Baśka przecie fajna dziewczyna jest...:)))) niec nie rozwali, a że dzieci to praca to owszem, ale nie syzyfowa, są takie zwroty i nadpłaty w postaci bezcennej, bezgranicznej, bezdyskusyjnej i wiecznej miłości, że niech se rozwala!!! a co??? zdrowe dziecko!!! huraaa!!! :))))) cierpliwości Kochana Ci zycze, bo na pewno przeprowadzki to ciężki chleb, ale na pocieszenie ja przeprowadzałam się od dziecka uwaga!!! 19 razy:))) połowę w dorosłym życiu i na pewno 20 raz przede mną :))) będzie dobrze kochana głowa do góry, wyobraź sobie , że ja Ci pomagam, bo jestem tam obok....o właśnie ułożyłam ciuszki Zosi na miejsce.... no piękna kosteczka:)))))
buziaki